Zerwij z melancholią
Słowo od pastora » Zerwij z melancholią
„Dlaczego się więc smucisz, moja duszo, i czemu napełniasz mnie trwogą? Zaufaj Bogu! Jeszcze Mu będę dziękował, bo jest Zbawicielem i Panem moim.” Psalm 42:6
ZERWIJN Z MELANCHOLIĄ
W życiu istnieje kilka rzeczy, które łatwo nabyć i trudno się ich potem pozbyć. Jedną z nich jest melancholia. Zadziwiające jest, że nawet ci, którzy zazwyczaj nie potrafią czysto śpiewać, jakoś radzą sobie z bluesem (w języku angielskim oznaczać może chandrę).
Melancholia to specyficzny nastrój. Sprawia, że czujemy się nędznie, cierpimy, a nasze życie upływa w smutku. Może wydawać się to ironiczne, ale tak właśnie czuł się Psalmista, który dał się zaskoczyć temu uczuciu. Zadaje sobie pytanie: "Czemu jesteś zgnębiona moja duszo, czemu jęczysz we mnie (bluesujesz).”
Angielski pisarz i humorysta, Jerome K. Jerome także przeanalizował ten problem, a następnie napisał: "Potrafię zauważyć humorystyczną stronę różnych wydarzeń i lubię się zabawić, ale patrząc na codzienność, wydaje mi się, że w życiu zawsze spotyka nas więcej smutku niż radości."
Smutek zagościł w naszych piosenkach, a nostalgia przeniknęła do naszej muzyki. Tak bardzo brakuje nam wszystkim radości i szczerego śmiechu. A przecież dobry humor jest nam potrzebny. Jest on jak lekarstwo dla naszej duszy i ciała. Jest doskonałym antidotum na depresję i niepokój. Odrobina dobrego nastroju może rozwiać ciemne chmury, które zawisły nad naszym życiem.
Lord Chesterfield miał zupełną rację, kiedy powiedział: ”Dobry humor jest zdrowiem dla duszy, ale smutek jest dla niej trucizną”. Społeczeństwo zostało zatrute tą właśnie trucizną grzechu i smutku, i często ugina się pod tym nieznośnym ciężarem melancholii.
BÓG DAŁ NAM RADOŚĆ! Wystarczająco dużo radości, żeby zerwać z siebie te okropne łańcuchy melancholii, radość na tyle mocną, by wzmocnić naszą przygnębioną duszę, radość, która wysadzi w powietrze mury zbudowane z negatywnych myśli, radość, która nada rześkości naszym krokom, radość , która ochroni nas przed atakiem codziennych problemów, w końcu radość, która przełamie monotonię naszych kościelnych nabożeństw.
Charles Spurgeon, jeden z największych kaznodziei w historii kościoła, bardzo wierzył w moc wypływającą z radości. 24 marca 1895 przemówił do swojego kościoła słowami, które są aktualne i dziś: ”Święta radość, naoliwi koła waszej maszyny życia. Święta radość doda wam siły na dzień ciężkiej pracy. Ona was upiększy i da wam zdolność pozytywnego wpływu na życie wielu innych ludzi.”
Biblia w 8 rozdziale księgi Nehemiasza w 10 wersecie mówi: ”I nie poddawajcie się przygnębieniu, bo radość w Bogu jest waszą siłą.” Ktoś powiedział kiedyś znamienne słowa, opisując ludzi, którzy czerpią swoją siłę do życia z radości, z którymi zgadzam się w zupełności: ”Najszczęśliwsi ludzie, to rzadko kiedy ci najbogatsi albo najpiękniejsi. Czy nawet ci najbardziej utalentowani. Szczęśliwi ludzie nie są uzależnieni od rzeczy zewnętrznych, takich jak zabawa czy chwile szczególnych emocji. Oni potrafią radować się z najprostszych rzeczy w życiu, najbardziej fundamentalnych i zwykłych. Nie tracą czasu na to, by myśleć o tym, że trawa u sąsiada jest bardziej zielona, nie tęsknią (wzdychają) ani za dniem wczorajszym, ani też jutrzejszym. Cenią dzień dzisiejszy, radują się z życia, pracy, rodziny i dobrych rzeczy, które ich spotykają. Umieją się szybko przystosować do zmian, jakie zachodzą w życiu, nagiąć do wiatru jaki akurat wieje, czują , że są po prostu w harmonii ze światem zewnętrznym…”
Wróćmy do Psalmu 42. W tym rozdziale jest bowiem ukryta prosta zasada ukazująca nam, w jaki sposób można rozerwać łańcuchy wiążącej nas melancholii. Wierzę, że ta zasada może być skuteczna i dzisiaj w naszym życiu. Przyjrzyjmy się jej zatem dokładniej.
Po pierwsze: Psalmista zdecydował skupić swoją uwagę na Bogu.
Psalm 42:6 „Ufaj Bogu!”. Inaczej mówiąc: „zdaj się na Boga, pokładaj w Nim całą ufność, nie wątp, obdarz Go pełnym zaufaniem”
Boże królestwo - to królestwo radości (List do Rzymian 14:17). Owocem Ducha jest radość (List do Galacjan 5:22). Pełnię radości możemy znaleźć tylko w obecności Pana (Psalm 16:11). Psalmista odkrył też, że Bóg jest źródłem radości przekraczającej wszelkie wyobrażenie (exceeding Joy w tł. angielskim Ps.43:4), a w psalmie 30:5 czytamy, że wieczorem może pojawić się płacz, ale o poranku przychodzi radość! Jezus obiecał dać nam radość, której świat nie będzie mógł nam odebrać.
Producent samochodów marki BMW promował kiedyś swoje maszyny za pomocą reklamy, która przemawiała bardzo dobitnie do współczesnego społeczeństwa. Brzmiała mniej więcej tak: ”BMW nie produkuje jedynie samochodów. My sprawiamy (tworzymy – gra słów w języku ang.) radość. ”Kiedy usłyszałem tę reklamę, to od razu pomyślałem o naszym Bogu. On stworzył nie tylko planety, ludzi, szczeniaczki i piękne rośliny. On stworzył radość… taką , która przewyższa wszelkie okoliczności, taką, która wnosi światło w mroczne chwile, taką, która pokonuje wszelki strach i pozwala nam odpocząć w wierze. Zwróć swój wzrok na Pana. Wtedy łańcuchy melancholii zaczną opadać, a fontanna radości na nowo wytryśnie w twoim życiu.
Po drugie: Psalmista z całą świadomością zaczął wspominać wszystko, co wiedział o Bogu.
„Dlatego wspominam cię z krainy Jordanu i szczytów Hermonu, z gór Misar.” Psalm 42:7
Słyszymy codziennie tyle gadaniny, ale jakże niewiele z tego, to słowa pozytywne, budujące wiarę, podnoszące na duchu, mówiące o zwycięstwie. Z pewnością więcej jest tych, którzy rujnują naszą radość, niż tych, którzy ją rozniecają. Nie trudno o pesymizm, lęk, krytykę i troskę, a tak mało optymizmu, wiary, zachęty i ufności Bożym obietnicom.
Jednakże inaczej wygląda to w życiu tych, którzy jak mówi nam księga Malachiasza 3 rozdział, wspominali Pana i czcili Jego imię: ”napisano księgę pamiątki przed obliczem jego dla bojących się Pana i myślących o imieniu jego” (tł. Biblii Gdańskiej)
Właśnie tacy ludzie, o takiej postawie, świadomie odrzucili melancholię poprzez wspominanie dobroci Pana, Jego wierności i wielkich dzieł, które już dokonał w ich życiu. Przypominanie sobie Jego obietnic i radowanie się z nich z pewnością okaże się pomocne w rozprawieniu się z uczuciem smutku, nostalgii i przygnębienia. Zacznij myśleć o Bogu, dziękuj Mu, a zobaczysz, że twój smutny nastrój szybko zamieni się w radość i okrzyki chwały na Jego cześć.
Po trzecie: postanowił przyjąć i uwierzyć w Boże obietnice.
„Weselę się z obietnicy Twojej jak ten, który zdobył wielki łup” Psalm 119:162
„Lecz rozradują się wszyscy, którzy tobie ufają, Będą się głośno weselić na wieki; Ty będziesz ich osłaniać, a ci, którzy miłują imię twoje, będą się radować tobą.” Psalm 5:12
Jeśli pragniesz prawdziwej radości to pomyśl o tym:
• Kto dał Ci swoje obietnice? Czy jest godny zaufania?
• Co On ci obiecał? Między innymi, że zawsze cię kocha i nigdy nie opuści.
• Jak długo On będzie dotrzymywał swoich obietnic? Zawsze! W dni dobre i złe, słoneczne i deszczowe, burzliwe i spokojne. Nie można mieć lepszego powodu do radości niż ten, że Bóg mnie kocha i to zawsze! Nic już tego nie zmieni.
Na koniec: postanowił, że będzie chwalił Boga bez względu na okoliczności!
„Ufaj Bogu, gdyż jeszcze sławić go będę” Psalm 42:12
Melancholia nie ostoi się w atmosferze uwielbienia. Powód jest bardzo prosty. Biblia mówi nam, że Bóg przebywa w chwale swego ludu. To oznacza, że gdy zaczynamy Go chwalić, to On się pojawia w samym centrum naszego życia z całą pełnia swojej mocy i radości. Zacznij Go chwalić, a na pewno doświadczysz Jego obecności. To działa, bo tak obiecuje nam Jego Słowo.
Modlitwa:
„O, Boże dnia wczorajszego, dzisiejszego i jutrzejszego, ofiaruję chwałę Twemu wspaniałemu imieniu. Twoje imię jest ponad wszelkie imię, tym bardziej ponad wszelką melancholię. W imieniu Jezusa rozkazuję wszelkim ciemnym chmurom, które zebrały się nad moim życiem, aby się rozproszyły i oczekuję, że słońce Twojej łaski rozproszy wszelki mrok i smutek jaki ukrywa się gdziekolwiek w mojej duszy.
Panie, proszę, daj mi śmiech, zarówno ten szczery, jak i ten uwalniający. Daj mi olejek radości zamiast ducha przygnębienia. Obdarz mnie radością niewysłowioną, spontaniczną i wytryskującą z mojego wnętrza. Wraz z twoją łaską chcę cieszyć się pogodą ducha, radością i dobrym humorem, abym mógł świętować Twoją miłość w moim życiu.
Dzisiaj jest dzień, który dał mi Pan, więc będę się nim cieszył i radował. Amen.”


